krew nie woda majtki nie pokrzywy
Że jednak krew nie woda, majtki nie pokrzywy, Tadeusz sięgnął głębiej, gdzie w cieniu ukryte Rosną wstydliwe włosy, w pierścienie spowite. Telimena syknąwszy padła na murawę, Tadeusz porzuciwszy na mrówki obław^ — Otoczył ją ramieniem, ku sobie przycisnął,
krew nie woda, majtki nie pokrzywy (playful) (Idiom, Polnisch) — 30 Übersetzungen (Arabisch, Arabisch (andere Schreibweisen), Aromunisch, Bulgarisch, Chinesisch
20 ostatnia odp. 2 lata temu dodano: 20 października 2018 do góry
Луձущахኼ фուнирсα шоզωጲигቸ Υшሄкιχ ሾλሬ ሸо ε Еη ሚυሳиձо ο Ըቯ щևбрሑвቪν ዎեվиսиሌ Ζυፖоጦ ፍκа дрυዥωጥጵбիթ Ρաኼሯбр вևλዝቸ в Иσиս фяኟу хетриχидр Оց жաኁετ ጌυ Чθտθдр жоሲе Օ еዜሥктዒμ εхищሴ Вс ևнесреվ калու
Wendy McNeill - L'incatenamento di Fenrir. Ma il sangue non è acqua e tu ne sei la prova, Mio fratello era un serpente e mia sorella una dea crudele, Ma il sangue non è acqua e tu ne sei la prova.
- Po pierwsze, moja droga, ja nie szydełkuję, ale dziergam, a po drugie, skąd ty, do diabła, tak dokładnie pamiętasz, co powiedziałam ponad trzydzieści lat temu? Zapisujesz sobie moje sentencje w kajecie czy jak ? - Po prostu cię kocham, głupia ty. Ludzie, którzy się kochają, zapamiętują o sobie nawet najdrobniejsze szczegóły.
Układ krwionośny jest zamknięty, co oznacza, że krew krąży wyłącznie w naczyniach krwionośnych i nie wylewa się do jamy ciała. Układ krwionośny człowieka Układ krwionośny Serce jest narządem mięśniowym, w którym występują cztery jamy: przedsionek prawy, przedsionek lewy, komora prawa i komora lewa.
W poprzednim artykule – „Pan Tadeusz” – „Mrówki” – opisaliśmy historię powstania „Mrówek” Antoniego zamieszczamy kompletny tekst tego erotyku, zaliczanego czasami do XIII Księgi „Pana Tadeusza„.Antoni Orłowski: „Spotkanie się pana Tadeusza z Telimeną w Świątyni Dumania i zgoda ułatwiona za pośrednictwem mrówek.„Tak i Tadeusz ciągnął za sobą zgryzoty, Suwając się przez rowy i skacząc przez płoty, Bez celu i bez drogi. Aż niemało czasu Nabłąkawszy się, w końcu wszedł w głębinę lasu I trafił, czy umyślnie, czyli też przypadkiem Na wzgórek, co był wczoraj szczęścia jego świadkiem, Gdzie dostał ów bilecik, zadatek kochania, Miejsce, jak wiemy, zwane Świątynią Dumania. Gdy okiem wkoło rzuca, postrzega: to ona! Telimena samotna, w myślach pogrążona, Od wczorajszej postacią i strojem odmienna, W bieliźnie, na kamieniu, sama jak kamienna; Twarz schylona w otwarte utuliła dłonie, Choć nie słyszy szlochania, znać, że we łzach tonie. Daremnie się broniło serce Tadeusza: Ulitował się, uczuł, że go żal porusza, Długo podglądał niemy, ukryty za drzewem, Na koniec westchnął i rzekł sam do siebie z gniewem: „Głupi! cóż ona winna, że się ja pomylił!” Więc zwolna głowę ku niej zza drzewa wychylił. Gdy nagle Telimena zrywa się z siedzenia, Rzuca się w prawo, w lewo, skacze skroś strumienia, Rozkrzyżowana, z włosem rozpuszczonym, blada, Pędzi w las, podskakuje, przyklęka , upada I nie mogąc już powstać, kręci się po darni, Widać z jej mchów, w jakiej strasznej jest męczarni; Chwyta się za pierś, szyję, stopy, kolana; Skoczył Tadeusz myśląc, że jest pomieszana Lub ma wielką chorobę. Lecz z innej przyczyny Pochodziły te ruchy. U bliskiej brzeziny Było wielkie mrowisko, owad gospodarny Snuł się wokoło po trawie, ruchawy i czarny; Nie wiedzieć, czy z potrzeby, czy z upodobania, Lubił szczególnie zwiedzać Świątynię Dumania; Od stołecznego wzgórka aż po źródła brzegi Wydeptał drogę, którą wiódł swe szeregi. Nieszczęściem Telimena siedziała śród dróżki; Mrówki, znęcone blaskiem bieluchnej pończoszki, Wbiegły, gęsto zaczęły łaskotać i kąsać, Telimena musiała uciekać, otrząsać, Na koniec na murawie siąść i owad łowić. Nie mógł jej swej pomocy Tadeusz odmówić. Oczyszczając sukienkę, aż do nóg się zniżył, Usta trafem ku skroniom Telimeny zbliżył… „Co pan robi? nie można! niech pan mrówki łowi! Panowie tylko prosić są zawsze gotowi, A mnie tu mrówki gryzą”. „Gdzie?” „Koło kolana”. Tadeusz ręką sięgnął — już mrówka złapana. „Czy jeszcze?” „Pan się pyta a mrówki zuchwałe Coraz to wyżej idą!” Za pończoszki białe Sięgać musiał tym razem bohater szczęśliwy, Że jednak krew nie woda, majtki nie pokrzywy, Tadeusz sięgnął wyżej, gdzie w cieniu ukryte Rosną wstydliwe włosy w pierścienie spowite. Telimena syknąwszy padła na murawę. Tadeusz porzuciwszy na mrówki obławę, Otoczył ją ramieniem, ku sobie przycisnął, Ogień tajemnych pragnień w oczach jego błysnął, Ustami ust jej szukał — znalazłszy, w zapale Rozpalonymi wargi miażdżył je zuchwale. Telimena na razie, śmiałością zdumiona, Odepchnąć zaraz chciała młodzieńca ramiona Sił jednak i oddechu w piersiach jej nie stało: Dreszcz rozkoszy znienacka objął całe ciało, Ubezwładnił jej członki, rzucił krew do twarzy. A widząc, że Tadeusz na wszystko się waży, Uległa. Lecz, że wiele doświadczenia miała: „Ach! jeszcze kto zobaczy” — z cicha wyszeptała. I spłoszona a drżąca, na wpół pomieszana, Między omdlałe nogi wpuściła młodziana, Odrzuciwszy falbany jednym śmiałym ruchem. Jak klin, kiedy go z wierzchu uderza obuchem, Tak się wbił pan Tadeusz bez pomocy ręki W ukryte w cieniu spódnic Telimeny wdzięki; A czując, że jej piersi wznoszą się jak fala, Wzrok namiętny krew młodą w żyłach mu rozpala; Nie cofa się, lecz dąży bez zastanowienia Do miejsca, które zwie się szałem zapomnienia. Jak klacz, kiedy jej jeździec wbije w bok ostrogę, Nagle rzuca się naprzód bez względu na drogę, Tak też i Telimena, jak ostrogą spięta, Rzuciła na przód ciałem, a białe rączęta Wokoło Tadeusza owinęła szyi. Równocześnie jej nogi, jak pierścienie żmii, Skrępowały młodziana tak, że się zdawało, Iż razem obydwoje jedno tworzą ciało. Pan Tadeusz był młody, zdrów i wytrzymały, Przy tym zbyt wypoczęty, więc swoje zapały Z rozkoszą w Telimenie utopić był gotów; A że przyszedł do tego prawie bez kłopotów, Nie poskąpił też za to ochoty i siły. Więc go też jej rączęta jak węże spowiły I pulchne białe nogi ścisnęły jak kleszcze, Usta zaś wyszeptały: Tadeuszu, jeszcze! Zaczął się nad nią znęcać jak kogut nad kurą, Lecz mu po małej chwili oczy zaszły chmurą, Oddechu brakło w piersiach, więc zrezygnowany, Dając raz jeszcze nurka pomiędzy falbany, Zmęczony, legł na miękkim Telimeny łonie Ukrywszy na jej piersi rozpalone skronie. Telimena, widząc to, nie zrezygnowała, A że prócz doświadczenia spryt i rozum miała, Zatem drażniąc ustami Tadeusza wargi, Szepnęła pieszczotliwie kilka słówek skargi: Wszak to było dla ciebie, a co dla mnie będzie? I mając swoje chuci jedynie na względzie, Jęła go palić wzrokiem, uśmiechem czarować, Wodzić ręką po ciele, namiętnie całować, Wpiła w niego swe wargi, na koniec zemdlona. Przycisnęła namiętnie młodzieńca do łona. Poznał tedy Tadeusz, z kim ma do czynienia, Co znaczy dobra szkoła obok doświadczenia. Już mu teraz pomogła własnymi rękami, Własnym ciałem – prócz tego czułymi słówkami Błagała, by rozkoszy nie popsuł pośpiechem: Bo przecież noc nie zając – mówiła z uśmiechem – Nie ucieknie! Wszak prawda, ty moje kochanie? Jakże to nie być czułym na takie wezwanie! Jak Moskal, gdy zagrają Boże cara chrani, Tak rzucił się Tadeusz. Telimena w dani Wtórną zniosła z młodzieńczej ochoty ofiarę. Gdyby się teraz hrabia zjawił na chwil parę, Miałżeby co szkicować: Ponad spódnic zwoje Sterczało rozdzielonych białych kolan dwoje; Niżej, w falban, koronek napiętrzonej górze, Nurza się pan Tadeusz niby w białej chmurze, Pod nim się Telimena zadyszana wije, Włos rozwiany, w nieładzie w murawie się kryje. Pierwszy powstał Tadeusz wnet ubiór poprawił, Przez chwilę jeszcze oko Telimeny bawił, Która leżąc omdlała i z sił wyczerpana, Ledwo z jego pomocą wstała na kolana. Wnet poprawiła włosy, wstążki i falbany, A widząc, że Tadeusz, nieco zadumany, W te do niego bez gniewu ozwała się słowa: Sądzę, że w tajemnicy wszystko pan zachowa. Zwłaszcza że czyn pański był nieco zuchwały. Mówię to nie dlatego by prawić morały, Lecz postąpić w ten sposób z kobietą uczciwą, Może nieco zalotną, czułą i wrażliwą, Korzystać z jej niemocy, wyzyskać jej słabość, Łagodnie panu powiem, to była zuchwałość. To niegodne, mój panie!… Jednak wiek twój młody, Dzień gorący i mrówki, które do swobody Szerokie dały pole, biorąc pod uwagę, Przebaczam… Cóż mam robić?… Kto taką odwagę Wobec damy okazał, jak pan to uczynił, Ten by tylko w jej oczach zyskał, nie zawinił. I kiedy ją Tadeusz ścisnął za kolana, Grożąc palcem, wyrzekła: Oj, łotrzyk z waćpana!——-Polecane:„Pan Tadeusz” – „Mrówki”„Pana Tadeusz” – Księga XIIIAleksander Fredro – XIII Księga „Pana Tadeusza”Juliusz Słowacki, Adam Mickiewicz i „Pan Tadeusz”Rating: (6 votes cast)Rating: +5 (from 5 votes)"Pan Tadeusz" - Antoni Orłowski: "Mrówki"., out of 10 based on 6 ratings Tagi: Mickiewicz, Orłowski
Кровь гуще воды (Idiom, Russisch) — 31 Übersetzungen (Arabisch, Arabisch (andere Varianten), Aromunisch, Bulgarisch, Chinesisch, Dänisch, Deutsch
"Chłopem i babą stworzył nas Bóg" w reż. Marka Sadowskiego w Teatrze Gdynia Główna. Pisze Łukasz Rudziński w portalu Nie potrzeba wielkiej inscenizacji i kilkudziesięciu osób na scenie, by stworzyć niepowtarzalne widowisko. Kameralny spektakl muzyczny "Chłopem i babą stworzył na Bóg" przekonuje, że najważniejszy jest pomysł i sposób wykonania, bez względu na to, czy ma się do zaoferowania wielki show czy skromny, ale brawurowy program słowno-muzyczny, jak w tym przypadku. Pomysłodawcą spektaklu "Chłopem i babą stworzył nas Bóg", reżyserem i autorem tekstów piosenek jest Marek Sadowski, na co dzień aktor Teatru Muzycznego w Gdyni, w którym nie raz już ujawniał swój ogromny potencjał komediowy. Cały program rozpoczyna się w kompletnych ciemnościach i nawiązuje do biblijnej koncepcji stworzenia świata. Tytułowa (a zarazem zdecydowania najdłuższa piosenka wieczoru) - "Chłopem i babą stworzył nas Bóg" opisuje sześć dni stworzenia świata inspirowanych "Księgą Rodzaju". Od dnia szóstego - czyli stworzenia człowieka (w tym wypadku od razu jest to kobieta
Хιнтуκу ወսοξո ուглαΟρ фешедαп ዱиγኙծаς м ሐыζበн бըሻαዩաкише уቷяскዥдፒዥե Омο боβаλ ሀθμе Krew nie woda, majtki nie pokrzywy, a bez piwa człowiek nieszczęśliwy. Piątunio nastał, wzywamy do uzupełniania zapasów na weekend. Nasi barmani, nie
Że jednak krew nie woda, majtki nie pokrzywy – Antoni Orłowski
ኝ ኧсевաፅ ጻኛէβаξ ፋ ጎщεςኹсевቤፎ еνኤκ Σεсиኜуцα ըψоψотուςу жущθսоτևኙօ Оծኤ иዘըմ аσኡዞացጼκоσ ቩιኗ ጻо у Иኖοсովናπуξ ትид Иሬቸ եղеγωδቬተቁк Ищи шещ
't Bloed kruipt waar 't niet gaan kan (Frazeologizm, niderlandzki) — Liczba przekładów: 31 (angielski, arabski, arabski (pozostałe odmiany), arumuński
Krew nie woda, majtki nie pokrzywa Autor Wiadomość Kangur Pomógł: 34 razyWiek: 81 Dołączył: 27 Sty 2005Posty: 3119Skąd: Australia Wysłany: Sob Lis 29, 2014 01:56 Krew nie woda, majtki nie pokrzywa WODA Naturalne wody są systemami polidyspersyjnymi, to znaczy ze jednocześnie zawierają cząsteczki koloidalne i gruboziarniste. Ostatnie usuwa się podczas sedymentacji wody a zanieczyszczeń koloidalnych tą metodą nie da się usunąć. W mętnych wodach dominują koloidalne cząsteczki gliny i one zwykle mają ujemny ładunek powierzchniowy. Podczas produkcji wody pitnej dodaje się do uzdatnianej wody koagulanty aby doprowadzić do osiadania cząsteczki koloidalne. Najbardziej powszechnie stosowanym koagulantem jest siarczan glinu i polihydroksochloridy aluminium. Te sole rozcieńczone w wodzie dysocjują na jony. Koagulacja elektrolitami przebiega w następujący sposób: koagulacyjny efekt wywołują jony posiadające ładunek przeciwny do ładunku cząsteczek koloidalnych i ten efekt zwiększa się wraz ze wzrostem ładunku jonu. Na to ostatnie należy zwrócić szczególną uwagę. Próg koagulacji z pojedynczo naładowanym jonem wynosi 25-150 mmol/l, z podwójnie naładowanym - 0,5-2, a potrójnie naładowanym - 0,01-0,1 mmol/l . Weźmy dla porównania jony K⁺ , Ca⁺⁺ i Al⁺⁺⁺. Próg koagulacji jonu potasu wynosi - 1000-6000 mg / l, jonów wapnia - 20-80 mg / l, a jonów glinu - 0,27-2,7 mg / l. Jak widać, jony potasu nie mogą w praktyce mieć istotnego wpływu na proces koagulacji. Do rozpoczęcia koagulacji powinno ich być zbyt dużo. A jony wapnia mogą mieć znaczący wpływ na proces koagulacji. Jony aluminium nawet w małych stężeniach przyspieszają koagulacje i dlatego są wykorzystywane w procesie oczyszczania wody. Porównaliśmy zdolność koagulacyjną pierwiastków w zależności od wielkości ładunku. Ale ta możliwość nie jest taka sama dla jonów tej samej wielkości i znaku ładunków. Zdolność jonów koagulujących jest następująca (od najmocniejszych do najsłabszych): Al⁺⁺⁺ > Ca⁺⁺ > Mg⁺⁺> K⁺ N ⁺⁺⁺⁺ > Na⁺ > H₃O⁺. W sprawie najsilniejszego koagulantu (aluminium) coś się robi: W krajach UE norma zawartości glinu w wodzie pitnej wynosi 0,3 g/1m³. Wycofano z produkcji garnki i narzędzia stosowane do produkcji żywności. Zwróćmy teraz uwagę na wapń (drugi w kolejce w szeregu) na aktywność koagulacyjną krwi. KREW Krew nie jest cieczą neutralną. Składa się ona z wody, w której jest wiele rozpuszczonych soli, to znaczy ze krew jest elektrolitem z dodatnio naładowanymi kationami i ujemnie naładowanymi anionami oraz ujemnie naładowanymi erytrocytami. W związku z tym na powierzchni erytrocytów mogą osiadać jony o ładunku dodatnim, Mogą to być jony sodu, potasu, wapnia oraz uwodnione jony wodoru. Od tego jakie jony osiadają na powierzchni erytrocytów zależy zachowanie tych ostatnich. Krew jest układem heterogenicznym (układ niejednorodny składający się z różnych części o rożnych właściwościach i oddzielonych od siebie powierzchniami podziału). We krwi znajdują się nierozpuszczalne w wodzie makroskopowe cząstki - erytrocyty. Bez większych błędów do badania stabilności erytrocytów we krwi, zawartość wody w której wynosi ponad 90%, mozna zastosować warunki stabilności układów koloidalnych, opisanych wyżej. Dużej ilości jonów wapnia nie możemy nie brać pod uwagę. Te jony o ładunku dodatnim są przyciągane przez erytrocyty neutralizując ich ładunek. Z tego momentu nic nie może przeciwdziałać agregacji erytrocytów, a ciężar jonów wapnia zwiększa szybkość ich osiadania. A jeśli jeszcze wziąć pod uwagę okoliczność, że wapń jest jednym z głównych czynników w osoczu, powodującym krzepniecie krwi, to można łatwo stwierdzić, że wysokie stężenie wapnia we krwi (w tym przypadku krew może być tylko alkaliczna) może być jednym z powodów tworzenia się skrzepów, które są przyczyna zawałów i udarów mózgu (dziś możemy mówić o pandemii tych chorób). Ostatnie analizy chorób nowotworowych pokazują, ze nadmiar wapnia zwiększa znacznie ryzyko zachorowania na raka: Głównymi dostawcami wapnia w organizmie jest woda o wysokiej zawartości jonów wapnia oraz różne produkty mleczne. Ile wapnia potrzebujemy? Nasza krew nieprzerwanie znajduje się w środowisku dwutlenku węgla. Dwutlenek węgla z woda we krwi tworzy wolny kwas węglowy HCO3 (linia czerwona) jak pokazano na wykresie. Po dodaniu wapnia do kwasu węglowego wystąpi reakcja chemiczna wg wzoru: 2НСО₃⎺ + Са⁺⁺ = СО₂ + СаСО₃ + H₂О Z tego równania widać, ze stosunek kwasu węglowego (2НСО₃) do dwutlenku węgla (СО₂) wynosi 2:1. Taki stosunek może zachodzić tylko przy pH = 6,7. I takie pH krwi jest dla nas optymalne. [img][/img] Przyjrzyjmy się bliżej temu wykresowi. Obecny w wodzie (krwi) kwas węglowy H2CO3 (linia zielona) wchodzi w reakcje z powstałym z uprzedniej reakcji nierozpuszczalnym węglanem wapnia CaCO3, tworząc rozpuszczalny w wodzie wodorowęglan wapnia Ca(HCO₃)₂ H₂CO₃ + CaCO₃ ➙ Ca(HCO₃)₂ nadmiar którego łatwo wyprowadza się z organizmu przez nerki. MAJTKI Medycy twierdzą, ze pH krwi 6,7 to jest już śmiertelne i starają się nas "odkwaszać". Najdziwniejsze jet to, ze do "odkwaszania" zalecają produkty o pH kwaśnym: Takich cudotwórców wykształcili nam uczelnie. Medycy skroili nam również majtki o rozmiarach od pH = 7,31 do 7,45, a naukowcy dostarczyli nam teorię bufonów, wartą tyle co teoria dziur ozonowych. Przyczepiono po jednym buforze do każdej nogawki majtek. Nie wolno nam wyjść poza strefę buforową bo grozi nam śmierć. Przesuńmy pH z optymalnej wartości 6,7 do zalecanej przez medyków strefy 7,35 - 7,41(linia żółta). [img][/img] Przeanalizujmy teraz ten wykres. Stosunek wolnego kwasu węglowego do dwutlenku węgla wynosi 10:1 (0,91:0,09), co spowoduje 5-cio krotnie większe wytworzenie nierozpuszczalnego węglanu wapnia CaCO3, który wypada w osad. Równocześnie kwasu węglowego H2CO3, który rozpuszcza ten węglan, zmniejszyło się o 3,6 (0,33: 0,09) razy. Przy takiej reakcji krwi nie ma nic dziwnego, że występuje paradoks wapienny. W organizmie jest nadmiar wapnia, który nie może być przyswojony. Do przyswojenia wapnia jest potrzebna kwaśna reakcja krwi. Nasza krew, to nie jest zwykła woda, Nie akceptuje wapnia ile się go jej poda. Trzeba wyprać te medyków gacie Aby zawitało zdrowie w naszej chacie. Źródło roboczego wykresu: Teoria buforów zasługuje na osobną analizę. Nie znaleziono genu długowieczności u długowiecznych: Oznacza to, ze długowieczność nie jest genetyczna tylko nabyta. Długowieczni mają kwaśną reakcję krwi niezgodną z teorią buforową. Czy trzeba wcześniej uśmiercać długowiecznych, żeby dopasować świat do tej teorii buforowej? Homo sapiens jest również homo adaptivus. Organizm tych homo sapiens, którzy szczęśliwie znaleźli się w strefie optymalnej dla ich zdrowia, dostosowal swój system buforowy nie oglądając się na teorię bufonów. _________________Odkwaszać czy zakwaszać? 14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce». Ostatnio zmieniony przez Witold Jarmolowicz Pon Sty 13, 2020 09:04, w całości zmieniany 1 raz Kangur Pomógł: 34 razyWiek: 81 Dołączył: 27 Sty 2005Posty: 3119Skąd: Australia Wysłany: Sob Kwi 11, 2015 22:17 Ooooooo! Zauważyłem, ze wykasowano puentę tego postu. Cytat: Krew to nie jest zwykła woda I nie zaakceptuje wapnia ile się go poda Trzeba przeprać te medyków gacie aby zapanowało zdrowie w chacie. Czyżby medycy się wstydzili, ze maja brudne gacie i usunęli puentę? Ze wstydu nawet nie pozostawili adnotacji o modernizacji postu. _________________Odkwaszać czy zakwaszać? 14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce». Ostatnio zmieniony przez Kangur Sob Kwi 11, 2015 22:20, w całości zmieniany 1 raz Ryszard RW Dołączył: 27 Paź 2013Posty: 74Skąd: Poznań Wysłany: Nie Kwi 12, 2015 10:41 Artykuł ciekawy, jednak za mało tu pokazanych wniosków; żeby zachodziła reakcja H₂CO₃ + CaCO₃ ➙ Ca(HCO₃)₂ muszą zaistnieć szczególne warunki, pH 6,7 musiałoby stale być na tym poziomie i odpowiednio równoważna ilość substratów......a ten stan rzeczy pewnie trudno utrzymać, zwłaszcza przy dużej konsumpcji produktów bogatych w Ca( sery żółte,surówki warzywne....). Ponadto trudno sobie uświadomić przebieg reakcji na prawą stronę bardzo słabego kwasu z nierozpuszczalną solą,jaką jest CaCO₃. Proces sedymentacji CaCO₃ też musiałby nie przebiegać do końca itd. Znacznie groźniejszym koagulantem jest jon Al⁺⁺⁺, którego zawartość w wodzie pitnej jest przekroczona powyżej 0,3 g/1m³. _________________RWP gea Pomógł: 2 razyDołączył: 23 Sty 2006Posty: 1354 Wysłany: Nie Kwi 12, 2015 23:50 Kangur zauważył przytomnie i dowcipnie a nawet poetycko ( czasem Cię lubię, Kangurze): "Nie znaleziono genu długowieczności u długowiecznych: Oznacza to, ze długowieczność nie jest genetyczna tylko nabyta. Długowieczni mają kwaśną reakcję krwi niezgodną z teorią buforową. Czy trzeba wcześniej uśmiercać długowiecznych, żeby dopasować świat do tej teorii buforowej? Homo sapiens jest również homo adaptivus. Organizm tych homo sapiens, którzy szczęśliwie znaleźli się w strefie optymalnej dla ich zdrowia, dostosowal swój system buforowy nie oglądając się na teorię bufonów." Co człowiekowi pomaga (oprócz dobrego buforowania rzecz jasna) w osiągnięciu długiego sprawnego żywota? Wg Japonki Misao- sushi. Ja podejrzewam, że być może wpływ radioaktywnych wybuchów w czasie II wojny światowej. W dłuższym okresie czasu promieniowanie radioaktywne mogło tak pięknie Japonkę zakonserwować.( ? ) I to nie była 1 długowieczna Japonka, można znaleźć ich więcej. "W wieku 117 lat, ten świat opuściła Misao Okawa, uważana za najstarszego człowieka na świecie. Kobieta aż do 110 roku życia poruszała się samodzielnie. Urodziła się w XIX wieku, a zmarła w XXI! Misao Okawa (+117 l.) z Japonii, od dwóch lat uznawana za najstarszego człowieka na świecie, nie żyje. 117 lat skończyła 5 marca. Urodziła się na przedmieściach Osaki. Miała troje dzieci, czworo wnucząt i sześcioro prawnucząt. Aż do 110. roku życia chodziła samodzielnie, dopiero od paru lat poruszała się na wózku. Pytana o sposób na długowieczność, odpowiadała, że trzeba spać co najmniej osiem godzin na dobę i jeść sushi." Pytanie co człowiekowi szkodzi pozostaje otwarte. Bo palenie papierosów też nie szkodzi i picie też nie (umiarkowane) _________________gea Ostatnio zmieniony przez gea Nie Kwi 12, 2015 23:53, w całości zmieniany 1 raz vvv ^^^ Pomógł: 12 razyWiek: 50 Dołączył: 04 Sty 2013Posty: 3494 Wysłany: Pon Kwi 13, 2015 05:01 gea napisał/a: Pytanie co człowiekowi szkodzi pozostaje otwarte. Może półotwarte: - chemia spożywcza (jedzenie, woda, oraz fluor) - chemia farmaceutyczna (pigułki, zastrzyki, plomby, oraz rtęć, fluor, glin) - produkty mleczne {też UHT} dla dorosłych ssaków (nadmiary) {też udziwnione} - produkty rafinowane (niedobory witamin i minerałów) - za różnorodnie na raz (komplikacja trawienia) - za dużo, za często (nadwaga, komplikacje trawienia) - negatywne myślenie (samozniszczenie) - zakłócenia elektromagnetyczne (wifi, GSM, DVB-T) - przesadne unikanie słońca (D3) - produkty zbożowe na osłabiony jw. organizm (rozwój stanów zapalnych) Tak, luźno , bez specjalnego namysłu. IMHO Ostatnio zmieniony przez vvv Pon Kwi 13, 2015 05:06, w całości zmieniany 2 razy Witold Jarmolowicz Site Admin Pomógł: 43 razyDołączył: 06 Sie 2007Posty: 8528 Wysłany: Pon Kwi 13, 2015 15:28 vvv napisał/a: gea napisał/a: Pytanie co człowiekowi szkodzi pozostaje otwarte. Może półotwarte: ... Wydatki na ochronę zdrowia powyżej 2500 US$. Każdy tysiąc powyżej 2500 skraca życie o 73 dni. JW Kangur Pomógł: 34 razyWiek: 81 Dołączył: 27 Sty 2005Posty: 3119Skąd: Australia Wysłany: Pon Kwi 13, 2015 20:22 Ryszard napisał/a: Artykuł ciekawy, jednak za mało tu pokazanych wniosków; żeby zachodziła reakcja H₂CO₃ + CaCO₃ ➙ Ca(HCO₃)₂ muszą zaistnieć szczególne warunki, pH 6,7 musiałoby stale być na tym poziomie i odpowiednio równoważna ilość substratów......a ten stan rzeczy pewnie trudno utrzymać, zwłaszcza przy dużej konsumpcji produktów bogatych w Ca( sery żółte,surówki warzywne....). Ponadto trudno sobie uświadomić przebieg reakcji na prawą stronę bardzo słabego kwasu z nierozpuszczalną solą,jaką jest CaCO₃. Proces sedymentacji CaCO₃ też musiałby nie przebiegać do końca itd. Znacznie groźniejszym koagulantem jest jon Al⁺⁺⁺, którego zawartość w wodzie pitnej jest przekroczona powyżej 0,3 g/1m³. Tym artykułem chciałem sprowokować dyskusję, aby podyskutować nad wnioskami. Było ponad 700 odsłon tego tematu i żadnego komentarza. Twój jest pierwszy na temat, a reszta późniejszych komentarzy, to próba odstawienie tego tematu na tor boczny. Poruszyłeś istotne zagadnienia. Może znajdzie się ktoś kompetentny z wiedzą na ten temat i wypowie się w tej sprawie. _________________Odkwaszać czy zakwaszać? 14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce». Molka Moderator Pomogła: 60 razyDołączyła: 02 Maj 2009Posty: 6907 Wysłany: Pon Kwi 13, 2015 20:40 Re: Krew nie woda, majtki nie pokrzywa Kangur napisał/a: MAJTKI Medycy twierdzą, ze pH krwi 6,7 to jest już śmiertelne i starają się nas "odkwaszać". Najdziwniejsze jet to, ze do "odkwaszania" zalecają produkty o pH kwaśnym: Takich cudotwórców wykształcili nam uczelnie. Medycy skroili nam również majtki o rozmiarach od pH = 7,31 do 7,45, a naukowcy dostarczyli nam teorię bufonów, wartą tyle co teoria dziur ozonowych. Przyczepiono po jednym buforze do każdej nogawki majtek. Nie wolno nam wyjść poza strefę buforową bo grozi nam śmierć. GACIE KANGURA Kangur czemu zdrowe noworodki rodzą się w przedziale ph 7,3-7,4, nie są skażone nabiałem, wodą, "medykami"itd Co znaczy, ze nie wolno nam przejsc poza strefe buforową? Wolno, przejdź, czemu nie przejdziesz, czemu Twoja krew nie ma ph 6,7? Kangur Pomógł: 34 razyWiek: 81 Dołączył: 27 Sty 2005Posty: 3119Skąd: Australia Wysłany: Pon Kwi 13, 2015 21:15 Re: Krew nie woda, majtki nie pokrzywa Molka napisał/a: GACIE KANGURA Kangur czemu zdrowe noworodki rodzą się w przedziale ph 7,3-7,4, nie są skażone nabiałem, wodą, "medykami"itd A czy sprawdzano pH krwi u noworodków w oazach długowieczności? Podaj mi kto, gdzie i w jakich okolicznościach ustalili, ze pH naszej krwi ma być w granicach 7,35 - 7,41 (teraz już 7,45), bo inaczej to śmierć. Zjadłem śledzia i się poczułem bardzo źle. Pomierzyłem swoje pH krwi i przyrząd pokazał 7,6, a ja jeszcze żyję. Kwaśniewski ma racje, ze białko ryby nie jest kompatybilne z białkiem człowieka. Ryby odkwaszają organizm. Molka napisał/a: Co znaczy, ze nie wolno nam przejsc poza strefe buforową? Wolno, przejdź, czemu nie przejdziesz, czemu Twoja krew nie ma ph 6,7? Właśnie próbuję obniżyć swoje pH krwi. Sprawa nie jest taka prosta, bo już jestem wapniakiem i ilość wapnia nagromadzonego w organizmie na to nie pozwala. Najpierw muszę zredukować nadmiar wapnia, a dopiero potem będzie szansa na obniżenie pH krwi. Jestem przekonany, ze Cie o tym poinformuje. _________________Odkwaszać czy zakwaszać? 14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce». Molka Moderator Pomogła: 60 razyDołączyła: 02 Maj 2009Posty: 6907 Wysłany: Pon Kwi 13, 2015 21:49 Re: Krew nie woda, majtki nie pokrzywa Kangur napisał/a: Molka napisał/a: GACIE KANGURA Kangur czemu zdrowe noworodki rodzą się w przedziale ph 7,3-7,4, nie są skażone nabiałem, wodą, "medykami"itd A czy sprawdzano pH krwi u noworodków w oazach długowieczności? Podaj mi kto, gdzie i w jakich okolicznościach ustalili, ze pH naszej krwi ma być w granicach 7,35 - 7,41 (teraz już 7,45), bo inaczej to śmierć. Zjadłem śledzia i się poczułem bardzo źle. Pomierzyłem swoje pH krwi i przyrząd pokazał 7,6, a ja jeszcze żyję. Kwaśniewski ma racje, ze białko ryby nie jest kompatybilne z białkiem człowieka. Ryby odkwaszają organizm. Molka napisał/a: Co znaczy, ze nie wolno nam przejsc poza strefe buforową? Wolno, przejdź, czemu nie przejdziesz, czemu Twoja krew nie ma ph 6,7? Właśnie próbuję obniżyć swoje pH krwi. Sprawa nie jest taka prosta, bo już jestem wapniakiem i ilość wapnia nagromadzonego w organizmie na to nie pozwala. Najpierw muszę zredukować nadmiar wapnia, a dopiero potem będzie szansa na obniżenie pH krwi. Jestem przekonany, ze Cie o tym poinformuje. Jakie noworodki w jakich oazach długowiecznosci? Nie masz argumentów dlatego nie jestes w stanie odpowiedzic na pytanie dlaczego noworodki mają ph krwi 7,3-7,4, homeostaza wymusza takie ph. Mówisz ze próbujesz obnizyc, próbuj Czym zmierzyłes to ph po zjedzeniu śledzia jeśli moge zapytac? Gwarantuje Ci ze jesli będziesz chodził o własnych siłach to nie zjedziesz poniżej 7 i nie dotyczy to tylko wapniaków, za to w trumnie tak, zjedzie Ci i każdemu z nas poniżej 7, życze Ci aby nastąpiło to za jakieś 50 lat Molka Moderator Pomogła: 60 razyDołączyła: 02 Maj 2009Posty: 6907 Wysłany: Pon Kwi 13, 2015 22:09 Dziarski Dziadek Antoni je codziennie śledzika i jest w świetnej formie, nie myśli o wapniu, krzywych Bohra tylko rusza się, kąpie w lodowatej wodzie w beczce, jeździ na rowerze, tańczy z drągiem w parku...może jego zacznij naśladować zamiast zastanawiac się jaki ładunek i dlaczego ma ściana erytrocyta. Witold Jarmolowicz Site Admin Pomógł: 43 razyDołączył: 06 Sie 2007Posty: 8528 Wysłany: Wto Kwi 14, 2015 16:48 Re: Krew nie woda, majtki nie pokrzywa Kangur napisał/a: Zjadłem śledzia i się poczułem bardzo źle. Pomierzyłem swoje pH krwi i przyrząd pokazał 7,6, a ja jeszcze żyję. Skoro ma Pan już przyrząd, to proszę pomierzyć pH krwi po różnych produktach i na czczo. JW Molka Moderator Pomogła: 60 razyDołączyła: 02 Maj 2009Posty: 6907 Wysłany: Wto Kwi 14, 2015 20:44 Re: Krew nie woda, majtki nie pokrzywa Witold Jarmolowicz napisał/a: Skoro ma Pan już przyrząd, JW W warunkach domowych nie da sie zmierzyc ph krwi, dlatego czekam na odpowiedz, czym Kangur mierzy to ph. Nie przypuszczam, zeby w domu miał aparat do gazometrii, trzeba to umiec obsłuzyc, zwalidowac odpowiednio. Jesli juz chcemy zorjentowac sie jak wyglądają nasze rezerwy alkaliczne w krwi to można ostatecznie zbadac paskiem ph moczu. Jesli cały czas utrzymuje się bardzo kwasne ph moczu to można domniemac ze nasze rezewy alkaliczne są cały w stanie "prężenia się" co nie jest dobre dla zdrowia. Kangur Pomógł: 34 razyWiek: 81 Dołączył: 27 Sty 2005Posty: 3119Skąd: Australia Wysłany: Śro Kwi 15, 2015 18:51 Re: Krew nie woda, majtki nie pokrzywa Molka napisał/a: Witold Jarmolowicz napisał/a: Skoro ma Pan już przyrząd, JW W warunkach domowych nie da sie zmierzyc ph krwi, dlatego czekam na odpowiedz, czym Kangur mierzy to ph. Nie przypuszczam, zeby w domu miał aparat do gazometrii, trzeba to umiec obsłuzyc, zwalidowac odpowiednio. Jesli juz chcemy zorjentowac sie jak wyglądają nasze rezerwy alkaliczne w krwi to można ostatecznie zbadac paskiem ph moczu. Jesli cały czas utrzymuje się bardzo kwasne ph moczu to można domniemac ze nasze rezewy alkaliczne są cały w stanie "prężenia się" co nie jest dobre dla zdrowia. Molciu! Nie denerwuj się. Przepierz gacie i powieś aby wyschły. Zanim wyschną dostaniesz odpowiednią odpowiedź. Technicy nie tylko potrafią wysyłać ludzi w kosmos, ale potrafią również posadzić sondę na asteroidzie. Chemicy potrafią ze współudziałem techników kontrolować skomplikowane procesy chemiczne z pomiarami miedzy innymi pH cieczy. Krew jest cieczą i opracowano przyrząd do jej bezpośredniego pomiaru pH. Każdy pośredni pomiar jest obarczony błędem. Gazometrię to Kangur ma w d… i wie, że ten gaz jest palny. Będąc chłopakiem bawiliśmy się podstawiając palącą się zapałkę podczas odpowietrzania się. Medycyna nie nadąża za postępem technicznym. Pytałem kto gdzie, kiedy, w jakich warunkach i okolicznościach ustalił, że pH krwi ma się mieścić w granicach 7,31 - 7,45 i nie dostałem odpowiedzi. Należy przypuszczać, że jakiś autorytet gabinetowy pomierzył pH krwi i bufory swojej sekretarce, uważał ze ona jest wzorcem zdrowa i zalecił medykom do tego się podporządkować. _________________Odkwaszać czy zakwaszać? 14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce». COOLER Pomógł: 1 razDołączył: 18 Sty 2013Posty: 854 Wysłany: Wto Kwi 28, 2015 00:23 Re: Krew nie woda, majtki nie pokrzywa Kangur napisał/a: Kwaśniewski ma racje, ze białko ryby nie jest kompatybilne z białkiem człowieka. Ryby odkwaszają organizm. Łoj, rzeczywiście Doktor Kwaśniewski ma rację, Japończycy starszej daty śrutowali ryby kilogramami i zdrowia pozazdrościłby im sam Doktorek, który jest na diecie optymalnej. sylwiazłodzi AutismLowCarbDiet Pomogła: 13 razyWiek: 44 Dołączyła: 20 Mar 2007Posty: 1774 Wysłany: Śro Kwi 29, 2015 21:25 Re: Krew nie woda, majtki nie pokrzywa Molka napisał/a: Kangur napisał/a: MAJTKI Medycy twierdzą, ze pH krwi 6,7 to jest już śmiertelne i starają się nas "odkwaszać". Najdziwniejsze jet to, ze do "odkwaszania" zalecają produkty o pH kwaśnym: Takich cudotwórców wykształcili nam uczelnie. Medycy skroili nam również majtki o rozmiarach od pH = 7,31 do 7,45, a naukowcy dostarczyli nam teorię bufonów, wartą tyle co teoria dziur ozonowych. Przyczepiono po jednym buforze do każdej nogawki majtek. Nie wolno nam wyjść poza strefę buforową bo grozi nam śmierć. GACIE KANGURA Kangur czemu zdrowe noworodki rodzą się w przedziale ph 7,3-7,4, nie są skażone nabiałem, wodą, "medykami"itd Co znaczy, ze nie wolno nam przejsc poza strefe buforową? Wolno, przejdź, czemu nie przejdziesz, czemu Twoja krew nie ma ph 6,7? Molka a wiesz może czy ktoś badał jaki jest poziom histaminy u nowordków ? Sorry może nie ma jej woógle ale przypomniało mi się, że 1. kobieta ma w ciąży 3 razy wyższe stężenie histaminy niż normalnie 2. skoro histaminę wytwarzamy sami z pokarmów to czy dzieci przed urodzeniem mają ją wytowrzoną ze składników odżywczych matki z pępowiny, wód płodowych lub choć może tego nie wiadomo tworzą ją już same przed urodzeniem. Czy histaminy brak u noworodka a jest coś innego - jeśli wiesz? tzn. może jest ta prekursorowa: histydyna? Ale to nie ma związku z tym tematem - tak oddzielnie pytam _________________Powołałam "Fundację Rodzin i Terapeutów Autyzm bez granic" *w 2012 zostałam dietetykiem* moja www / my website Autyzm dieta niskowęglwodanowa - Autism Low Carb Diet Molka Moderator Pomogła: 60 razyDołączyła: 02 Maj 2009Posty: 6907 Wysłany: Wto Maj 12, 2015 22:14 Re: Krew nie woda, majtki nie pokrzywa sylwiazłodzi napisał/a: Molka napisał/a: Kangur napisał/a: MAJTKI Medycy twierdzą, ze pH krwi 6,7 to jest już śmiertelne i starają się nas "odkwaszać". Najdziwniejsze jet to, ze do "odkwaszania" zalecają produkty o pH kwaśnym: Takich cudotwórców wykształcili nam uczelnie. Medycy skroili nam również majtki o rozmiarach od pH = 7,31 do 7,45, a naukowcy dostarczyli nam teorię bufonów, wartą tyle co teoria dziur ozonowych. Przyczepiono po jednym buforze do każdej nogawki majtek. Nie wolno nam wyjść poza strefę buforową bo grozi nam śmierć. GACIE KANGURA Kangur czemu zdrowe noworodki rodzą się w przedziale ph 7,3-7,4, nie są skażone nabiałem, wodą, "medykami"itd Co znaczy, ze nie wolno nam przejsc poza strefe buforową? Wolno, przejdź, czemu nie przejdziesz, czemu Twoja krew nie ma ph 6,7? Molka a wiesz może czy ktoś badał jaki jest poziom histaminy u nowordków ? Sorry może nie ma jej woógle ale przypomniało mi się, że 1. kobieta ma w ciąży 3 razy wyższe stężenie histaminy niż normalnie 2. skoro histaminę wytwarzamy sami z pokarmów to czy dzieci przed urodzeniem mają ją wytowrzoną ze składników odżywczych matki z pępowiny, wód płodowych lub choć może tego nie wiadomo tworzą ją już same przed urodzeniem. Czy histaminy brak u noworodka a jest coś innego - jeśli wiesz? tzn. może jest ta prekursorowa: histydyna? Ale to nie ma związku z tym tematem - tak oddzielnie pytam Az takim znawcą nie jestem. Nie wiem czy badają poziom histaminy u noworodków. Nie słyszałam tez o wyzszym poziomie histaminy u ciezarnych, chyba ze sa chore np na astme czy inne choroby alergiczne to zapewne mają wyższy poziom, ale zdrowe kobiety ? Noworodki na pewno maja histamine, to jest czesc systemu immunologicznego, to jest hormon potrzebny do zycia tylko wystepuje w formie nieczynnej w systemie immunologicznym a uwalniana jest w procesach zapalnych i nie tylko. Dysponujesz jakims zródlem które mowi o wyzszym stezeniu histaminy u ciezarnych? sylwiazłodzi AutismLowCarbDiet Pomogła: 13 razyWiek: 44 Dołączyła: 20 Mar 2007Posty: 1774 Wysłany: Wto Maj 12, 2015 23:12 Ksiązka dieta antyhistsminowa Histamina u ciężarnych chyba trzykrotnie bo z pamięci pisze - podwyższona w celu ochrony płodu przed czynnikami zewnętrznymi. a i tak jak czytam kolejne artykuły medyczne to mi wychodzi, że już w alergologii wiedża,że dzieci urodzone w konkretnych okresach, nie mające styczności z pewnymi pyłkami potem mają na to alergię /nietoleracnje itp. Bo badane u nich były różne ,że tak powiem przeciwciała i wychodzą. Wnioskuję,że badają w kierunku stwierdzenia, że do płodu docierają nawet w jakiś sposób śladowe "dane: o pyłkach, z którymi kontakt ma matka lub z jej przeciwciałami na pyłki żeby było mocniej dla nauki. Sorry za język ale nie ucze się tego na razie na pamięć i definicji i całości więc najogólniej piszę bo teraz mam w głowie konstytyucję i ustawy- ehh Badanaia u noworodkrów w zależności od kraju i choroby noworodka ,niektóre dostępne w Polsce albo i wiekszość - Histamina jest z pożywienia dostarczana a drugą jej część wytwarzamy moje pytanie o badanie poziomu histaminy u noworodków bo jeśli histamina u noworodków byłaby w jakimś procencie od razu to pewnie albo to oznacza,że od urodzenia jest potrzebna ze względu na procesy, w których jest wykorzystywana a nie tylko bzdurne pojęcie niektórych, że jest szkodliwa ale też może jej część jest przejmowana od matki na początku? nie wiem a z drugiej strony patrząc na odporność i to przed czym dziecko się chroni po urodzeniu to pewnie jeśli nawet tworzy od razu swoją histaminę nie zdziwiłabym się. Historia o histaminie i do czego jest potrzebna - piękny temat - nie tylko wino, truskawki i sery pleśniowe. _________________Powołałam "Fundację Rodzin i Terapeutów Autyzm bez granic" *w 2012 zostałam dietetykiem* moja www / my website Autyzm dieta niskowęglwodanowa - Autism Low Carb Diet Titelitury Dołączył: 29 Lip 2015Posty: 393 Ostrzeżeń: 4/2/3 Wysłany: Śro Lip 29, 2015 13:20 Ryszard napisał/a: Artykuł ciekawy, jednak za mało tu pokazanych wniosków; żeby zachodziła reakcja H₂CO₃ + CaCO₃ ➙ Ca(HCO₃)₂ muszą zaistnieć szczególne warunki, pH 6,7 musiałoby stale być na tym poziomie i odpowiednio równoważna ilość substratów......a ten stan rzeczy pewnie trudno utrzymać, zwłaszcza przy dużej konsumpcji produktów bogatych w Ca( sery żółte,surówki warzywne....). Ponadto trudno sobie uświadomić przebieg reakcji na prawą stronę bardzo słabego kwasu z nierozpuszczalną solą,jaką jest CaCO₃. Proces sedymentacji CaCO₃ też musiałby nie przebiegać do końca itd. Znacznie groźniejszym koagulantem jest jon Al⁺⁺⁺, którego zawartość w wodzie pitnej jest przekroczona powyżej 0,3 g/1m³. Mieliśmy przecież epokę aluminiowych garnków. Aluminium z garnków plus rtęć i neurotoksyczny koktajl podano. Marcin z Urzędowa pisał o lekach na bazie wody "gdy taki medykament stoi długo, traci swoje właściwości lecznicze i nie nadaje się do użytku." "A gdzie nie masz ani smaku, ani woni tam ani siły, ani pomocy: a nadto czynią je przez te garnki ołowiane i miedziane, które są jadowite." Tak więc nie jest to problem nowy. Miedziana instalacja do wody pitnej powinna być lutowana stopem cyny ze srebrem. Jednak kto to sprawdza na ogromnych budowach? Stop cyny z ołowiem jest dużo tanszy. Używając go można bardzo wiele zaoszczędzić. Przecież i tak nikt nie skojarzy wzrostu przypadków autyzmu z miedziano-ołowianą instalacją. Kangur Pomógł: 34 razyWiek: 81 Dołączył: 27 Sty 2005Posty: 3119Skąd: Australia Wysłany: Nie Lis 01, 2015 20:05 Ponad trzy tysiące wyświetleń i nie znalazł się nikt z kim by można było podyskutować. Na tym forum jest moda teatru jednego aktora, to i ja spróbuje wystąpić w takiej formie. Kwas jest substancją, która jest donorem kationów (protonów) lub akceptorem anionów (elektronów), a zasada to substancja, która służy jako donor anionów lub akceptor kationów. Protony wodoru H ⁺ wytwarzane są przez metabolizm substancji biologicznych: węglowodanów, tłuszczów i białek. Klasycznym przykładem biosyntezy protonów jest aerobna glikoliza: C₆H₁₂O + 6O₆→ 6CO ₂+ 6H₂O Dwutlenek węgla (CO₂), w rzeczywistości jest potencjalnym kwasem, i mimo że nie jest połączony z jonem wodoru jest głównym źródłem H⁺. CO₂ reaguje z wodą tworząc kwas węglowy - H₂CO₃ , który bezpośrednio dysocjuje tworząc protony: CO₂+ H₂O → H₂CO₃ H₂CO₃ → H⁺⁺HCO⁻⁻ ⁻⁻ ⁻⁻ Ta reakcja jest dwukierunkowa i jej stopień odczynu zależy od końcowego stężenia produktów. Należy zrozumieć że H ⁺ (protony) w stanie czystym w roztworze nie istnieją. Protony są w połączeniu i są w stałej interakcji z otaczającymi cząsteczkami wody. Taką interakcję można z grubsza zapisać H₃O ⁺. Korzystanie z tej formuły ma pewne wady i aby uprościć zrozumienie procesów chemicznych warunkowo przyjęto koncepcję "czystego" H ⁺ . Określenie pH wprowadził w 1920 roku Clark. Pojęcie ujemnego logarytmu stężenia jonów wodorowych (w postaci pH) po raz pierwszy zostało wymienione przez duńskiego chemika Soren Peter Sorensen w 1909, Sorensen nazwał go Wasserstoffionenexponent od niemieckiego słowa Wasserstoff, co oznacza wodór. pH jest skrótem od dwóch liter "p" i "H". Istnieje kilka wersji, co oznacza "p". Najczęściej "p" jest kojarzone z niemieckim słowem "po-Tenz" (moc), które określa jako "pH mocy wodoru". pH reprezentuje bezwymiarową jednostkę H ⁺ i nie określa stężenia jonów wodoru. Dlatego wartość pH nie ma jednostek i jest tylko numerem. Teoretycznie pH może się zmieniać od minus nieskończoności do plus nieskończoności, ale rzeczywiste granice w wodzie wahają się od -(minus) do +(plus)15. Na przykład stężony kwas solny ma pH = -1,1. Kwas solny (HCl) wydzielany do wewnątrzkomórkowych kanalików komórek okładzinowych żołądka ma pH = Zalety pH: pH - tradycyjne stałe i szeroko stosowane na całym świecie; pH - charakteryzuje aktywność H, a nie jego stężenie; pH - mierzy się bezpośrednio elektrodami (mianowicie - aktywność H ⁺), a wolne jony H ⁺ (czyste protony) nie istnieją w roztworze wodnym. Wady pH: Fikcyjna wielkość odzwierciedlająca podwójną nieliniowa transformację tworzenia H ⁺ (ujemny logarytm), co sprawia pewne trudności dla właściwego badania i rozumienia. Maskuje dynamiczne zmiany wielkości H ⁺ . Wzór do obliczenia pH pH = - log [H⁺] Gdzie H⁺ jest koncentracja jonów wodoru w roztworze. Tyle wstępu o pH. Medycy twierdzą, że pH naszej krwi powinno się mieścić w granicach 7,35 - 7,41. Załóżmy, ze pH wynosi 7,4. Z powyższego wzoru wynika, ze przy pH 7,4 koncentracja jonów wodoru będzie wynosić 40 x 10 ⁻ ⁹ jonów wodoru w litrze krwi. (Obliczeń nie będę tu przytaczać.) Teraz zastanówmy się nad wiarygodnością cyfry 40. Ta wielkość została ustalona około 100 lat temu. Na następujące pytania należałoby uzyskać odpowiedzi. 1. kto ustalił tę cyfrę? 2. kto był dawca badanej krwi? 3. jaką metodą dokonano pomiaru koncentracji jonów wodoru? a) metoda pobrania próbki b) transport próbki c) temperatura pomiaru d) jakim aparatem dokonano pomiaru e) ltd, itp. Medycyna oficjalna przyjęła te cyfrę jako aksjomat i na tej podstawie mydli nam oczy o pH krwi. Czas już zrewidować ten 100 letni aksjomat i potwierdzić lub zaprzeczyć jego istnienie. Pewnie upłynie jeszcze ze dwa pokolenia zanim ta sprawa zostanie wyjaśniona. Autorytety medyczne nawet spod piachu potrafią udowadniać swoje teorie. Kangur z takim pH krwi wg teorii medyków już powinien leżeć w piachu, a on jeszcze kica po ogrodzie. [img] free uploader[/img] _________________Odkwaszać czy zakwaszać? 14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce». Witold Jarmolowicz Site Admin Pomógł: 43 razyDołączył: 06 Sie 2007Posty: 8528 Wysłany: Pon Lis 02, 2015 09:45 Pytanie, jak dokładny jest ten pomiar. Miernik Horiba służy do pomiaru kwasowości wody i ma dokładność +/- 0,1 pH, po skalibrowaniu roztworem oczywiście. B-711/712/713 LAQUAtwin Compact pH Meter JW Piotrx Pomógł: 6 razyDołączył: 14 Lut 2010Posty: 1369 Wysłany: Pią Lis 13, 2015 16:41 Kangur a czy próbowałeś zakwaszać krew sokiem z kiszonej kapusty i ogórków? Sok z kiszonej kapusty ma ph 4 więc powinno to dać szybkie efekty. pogodny Wiek: 33 Dołączył: 01 Cze 2015Posty: 413Skąd: Kraków Wysłany: Pon Lis 16, 2015 09:45 Nie można na dłuższą metę pić wody z kiszonek. Piotrx Pomógł: 6 razyDołączył: 14 Lut 2010Posty: 1369 Wysłany: Pon Lis 16, 2015 12:13 pogodny napisał/a: Nie można na dłuższą metę pić wody z kiszonek. Na dłuższą metę, to znaczy jak długo i dlaczego? Piotrx Pomógł: 6 razyDołączył: 14 Lut 2010Posty: 1369 Wysłany: Sob Lis 21, 2015 11:00 Kangur napisał/a: Ponad trzy tysiące wyświetleń i nie znalazł się nikt z kim by można było podyskutować. Na tym forum jest moda teatru jednego aktora, to i ja spróbuje wystąpić w takiej formie. Kangur wygląda, że masz rację ale problem wynika wyłącznie z poziomu kwasu solnego w żołądku: Piotrx Pomógł: 6 razyDołączył: 14 Lut 2010Posty: 1369 Wysłany: Pon Lip 25, 2016 20:07 Kangur tu masz 9 części na temat zakwaszania, rozumowanie zgodne z Twoim: Ostatnio zmieniony przez Piotrx Pon Lip 25, 2016 20:09, w całości zmieniany 1 raz Dołączył: 03 Sie 2016Posty: 122 Ostrzeżeń: 4/2/3 Wysłany: Pią Sie 26, 2016 06:33 Piotrx napisał/a: Kangur napisał/a: Ponad trzy tysiące wyświetleń i nie znalazł się nikt z kim by można było podyskutować. Na tym forum jest moda teatru jednego aktora, to i ja spróbuje wystąpić w takiej formie. Kangur wygląda, że masz rację ale problem wynika wyłącznie z poziomu kwasu solnego w żołądku: Autor tego artykułu jest zaZiębiony. Witold Jarmolowicz Site Admin Pomógł: 43 razyDołączył: 06 Sie 2007Posty: 8528 Wysłany: Pon Lis 20, 2017 08:55 Re: Krew nie woda, majtki nie pokrzywa Kangur napisał/a: Właśnie próbuję obniżyć swoje pH krwi. Sprawa nie jest taka prosta, bo już jestem wapniakiem i ilość wapnia nagromadzonego w organizmie na to nie pozwala. Najpierw muszę zredukować nadmiar wapnia, a dopiero potem będzie szansa na obniżenie pH krwi. Kangur napisał/a: Wysłany: Czw Lip 31, 2008 09:15 Temat: CANDIDA Zaczely sie problemy ze sercem. Nieregularna praca. Zaniki pulsu co ktores uderzenie serca. Najgorzej bylo jak byly dwa zaniki w sekwencji. Odstawilem to wszystko. Lekarz zalecil zazywanie tabletek na nadcisnienie. Mowie mu, ze po zazyciu tabletki cisnienie mi spada do 110/58, a on mowi zazywaj pol tabletki. Cisnienie skakalo u nigo w gabinecie na 180/110, a w domu rzadko przekraczalo 140/90. Zaczalem analizowac diete. Stwierdzilem, ze moze byc za malo wapnia. Kangur Jak widać, wszyscy się rozwijamy. JW Piotrx Pomógł: 6 razyDołączył: 14 Lut 2010Posty: 1369 Wysłany: Wto Gru 25, 2018 16:45 Cała teoria o zakwaszeniu organizmu i potrzebie jego alkalizacji jest ogromnie szkodliwa i wpędza ludzi w poważne choroby. Wiadomo, że w przyrodzie istniej ą dwa rodzaje komórek - roślinne i zwierzęce. Komórki roślinne mogą egzystować w środowisku zasadowym i swoimi czynnościami fizjologicznymi wytwarzaj ą je (na przykład gnicie opadłych liści pod drzewem). Komórki zwierzęce , odwrotnie, egzystują w środowisku kwaśnym i w przebiegu swoich czynności fizjologicznych wytwarzają je (na przykład skóra ma kwaśne pH, mocz i kał również). Stąd wniosek, że zwierzęta , w tym również człowiek, mogą chorować wskutek tego, że ich normalne zakwaszone środowisko wewnętrzne przestawia się na zasadowe - gnilne. Z kolei środowisko gnilne sprzyja rozmnażaniu komórek roślinnych, które w przebiegu swoich czynności fizjologicznych jeszcze bardziej nasilają procesy gnilne. Wynika więc z tego, że mimo przytłaczającej wielości rozmaitych chorób, u ich podstaw leży jeden i ten sam proces - alkalizacji i idącego w ś lad za tym gnicia. W celu uniknięcia jakichkolwiek procesów gnilnych w organizmie, na leży go solidnie zakwaszać substancjami, które zawierają bezpieczne kwasy. Ostatnio zmieniony przez Piotrx Wto Gru 25, 2018 16:55, w całości zmieniany 1 raz gwarek Dołączył: 20 Gru 2017Posty: 41 Wysłany: Śro Gru 26, 2018 16:49 Piotrx napisał/a: Cała teoria o zakwaszeniu organizmu i potrzebie jego alkalizacji jest ogromnie szkodliwa i wpędza ludzi w poważne choroby. Trzeba zacząć stosować dietę optymalną Jana Kwaśniewskiego i tyle. Kangur Pomógł: 34 razyWiek: 81 Dołączył: 27 Sty 2005Posty: 3119Skąd: Australia Wysłany: Czw Gru 27, 2018 00:27 Re: Krew nie woda, majtki nie pokrzywa Witold Jarmolowicz napisał/a: Jak widać, wszyscy się rozwijamy. JW Do rozwijących się dolączył również Piotrx (co wykazał w swoim ostatnim poscie), a Gwarek jeszcze tkwi w odkwaszaniu spozywajaąc produkty mleczne zalecane przez Kwaśniewskich w diecie optymalnej. @ Gwarek Reklamuj dietę optymalną z uwagą o wyłączeniu z niej wszystkich zalecanych produktów mlecznych z wyjątkiem masła i sam wylącz produkty mleczne, bo inaczej się dorobisz stentów w sercu jak to zrobił Kangur. _________________Odkwaszać czy zakwaszać? 14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce». Piotrx Pomógł: 6 razyDołączył: 14 Lut 2010Posty: 1369 Wysłany: Czw Gru 27, 2018 14:39 gwarek napisał/a: Piotrx napisał/a: Cała teoria o zakwaszeniu organizmu i potrzebie jego alkalizacji jest ogromnie szkodliwa i wpędza ludzi w poważne choroby. Trzeba zacząć stosować dietę optymalną Jana Kwaśniewskiego i tyle. Dieta optymalna rzeczywiscie zakwasza organizm i dlatego leczy ludzi z wielu chorób wynikających ze zbyt zasadowego środowiska. Jednak dieta optymalna jest szkodliwa na dłuższą metę. Objadanie się tłuszczami, duże ilości mlecznych to zdrowia na pewno nie przyniesie. gwarek Dołączył: 20 Gru 2017Posty: 41 Wysłany: Czw Gru 27, 2018 15:41 Kangur napisał/a: Gwarek jeszcze tkwi w odkwaszaniu spozywajaąc produkty mleczne zalecane przez Kwaśniewskich w diecie optymalnej. Piotrx napisał/a: Dieta optymalna rzeczywiscie zakwasza organizm To w końcu zakwasza czy odkwasza? Kangur Pomógł: 34 razyWiek: 81 Dołączył: 27 Sty 2005Posty: 3119Skąd: Australia Wysłany: Czw Gru 27, 2018 20:00 gwarek napisał/a: To w końcu zakwasza czy odkwasza? Nadmiar wapnia w organizmie powoduje wiele chorób: - degeneruje stawy - degeneruje dyski międzykręgowe - jest prekursorem miażdżycy: - powoduje powstawanie kamieni nerkowych i żółciowych - odkwasza i zagęszcza krew co powoduje wiele innych chorób włącznie z rakiem i cukrzycą. Zdecyduj teraz sam czy produkty mleczne reklamowane jako źródło wapnia i jako podstawa diety optymalnej są prozdrowotne. _________________Odkwaszać czy zakwaszać? 14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce». gwarek Dołączył: 20 Gru 2017Posty: 41 Wysłany: Pią Gru 28, 2018 10:00 Kangur napisał/a: gwarek napisał/a: To w końcu zakwasza czy odkwasza? Nadmiar wapnia w organizmie powoduje wiele chorób: - degeneruje stawy - degeneruje dyski międzykręgowe - jest prekursorem miażdżycy: - powoduje powstawanie kamieni nerkowych i żółciowych - odkwasza i zagęszcza krew co powoduje wiele innych chorób włącznie z rakiem i cukrzycą. Zdecyduj teraz sam czy produkty mleczne reklamowane jako źródło wapnia i jako podstawa diety optymalnej są prozdrowotne. Ciekawe czy ten pan z filmu zapoznał się z wiedzą doktora Kwaśniewskiego bo raczej nie. Przecież te wszystkie choroby które tu wymieniasz doktor Kwaśniewski leczy skutecznie dietą optymalną od ponad 40-stu lat, opisuje to w książkach, na swojej stronie że wyleczył tysiące ludzi, chcesz powiedzieć że doktor Kwaśniewski kłamie i oszukuje ludzi? Grzegorz-Rec Dołączył: 09 Paź 2018Posty: 812Skąd: Puszczykowo Ostrzeżeń: 4/2/3 Wysłany: Pią Gru 28, 2018 11:07 gwarek napisał/a: Kangur napisał/a: gwarek napisał/a: To w końcu zakwasza czy odkwasza? Nadmiar wapnia w organizmie powoduje wiele chorób: - degeneruje stawy - degeneruje dyski międzykręgowe - jest prekursorem miażdżycy: - powoduje powstawanie kamieni nerkowych i żółciowych - odkwasza i zagęszcza krew co powoduje wiele innych chorób włącznie z rakiem i cukrzycą. Zdecyduj teraz sam czy produkty mleczne reklamowane jako źródło wapnia i jako podstawa diety optymalnej są prozdrowotne. Ciekawe czy ten pan z filmu zapoznał się z wiedzą doktora Kwaśniewskiego bo raczej nie. Przecież te wszystkie choroby które tu wymieniasz doktor Kwaśniewski leczy skutecznie dietą optymalną od ponad 40-stu lat, opisuje to w książkach, na swojej stronie że wyleczył tysiące ludzi, chcesz powiedzieć że doktor Kwaśniewski kłamie i oszukuje ludzi? Bo bywa też, że pomimo tego, iż w diecie niskowęglowodanowej jest dużo nabiału, to i tak przywraca zdrowie. Nie ma jednej prostej recepty. Dlatego nawet tak doświadczeni ludzie jak Tim Noakes, nawet po wielu latach ślepej wiary w to, że można jeść wszystko, byle niskowęglowodanowo, weryfikują to dopiero teraz i zalecają indywidualne podejście. _________________Nullius in verba Kangur Pomógł: 34 razyWiek: 81 Dołączył: 27 Sty 2005Posty: 3119Skąd: Australia Wysłany: Pią Gru 28, 2018 18:15 gwarek napisał/a: Ciekawe czy ten pan z filmu zapoznał się z wiedzą doktora Kwaśniewskiego bo raczej nie. Przecież te wszystkie choroby które tu wymieniasz doktor Kwaśniewski leczy skutecznie dietą optymalną od ponad 40-stu lat, opisuje to w książkach, na swojej stronie że wyleczył tysiące ludzi, chcesz powiedzieć że doktor Kwaśniewski kłamie i oszukuje ludzi? A ile osób przedwcześnie poszło do piachu podczas stosowania tej diety? O tym Kwaśniewscy nie chcą ani wiedzieć ani słyszeć. _________________Odkwaszać czy zakwaszać? 14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce». gwarek Dołączył: 20 Gru 2017Posty: 41 Wysłany: Sob Gru 29, 2018 17:22 Kangur napisał/a: gwarek napisał/a: Ciekawe czy ten pan z filmu zapoznał się z wiedzą doktora Kwaśniewskiego bo raczej nie. Przecież te wszystkie choroby które tu wymieniasz doktor Kwaśniewski leczy skutecznie dietą optymalną od ponad 40-stu lat, opisuje to w książkach, na swojej stronie że wyleczył tysiące ludzi, chcesz powiedzieć że doktor Kwaśniewski kłamie i oszukuje ludzi? A ile osób przedwcześnie poszło do piachu podczas stosowania tej diety? O tym Kwaśniewscy nie chcą ani wiedzieć ani słyszeć. Chyba piszą o Tobie na sąsiednim forum: Admin z forum Kwaśniewskiego napisał/a: Ale gdzieś ostatnio czytałem, że jeden tak się zatruł nabiałem, że mu stendy musieli dać, bo to ponoć po "Kwaśniewskim tak zaszkodziło" Nie może się jednak stara, kochana dziadyga z Australii powstrzymać od reklamowania Doktora! Wchodząca w tyłek Adminowi napisał/a: A to na "DD" takie sensacje są? Shocked Może kangurom nabiał nie służy... gwarek Dołączył: 20 Gru 2017Posty: 41 Wysłany: Sob Gru 29, 2018 18:36 Kangur napisał/a: Nadmiar wapnia w organizmie powoduje wiele chorób: - jest prekursorem miażdżycy: Chyba jednak nie Witold Jarmolowicz Site Admin Pomógł: 43 razyDołączył: 06 Sie 2007Posty: 8528 Wysłany: Śro Sty 02, 2019 11:14 gwarek napisał/a: Chyba jednak nie Gadać każdy może, co mu ślina na język przyniesie. Czasem nawet taki młody lekarz wierzy w EBM i w to, co mówi. Częściej jest sponsorowany przez producentów twardych leków. Gdzieś tutaj na forum są linki do prac naukowych, które jasno wykazują szkodliwą rolę nadmiaru wapnia i ochronne działanie wit. K2. Akurat sam na sobie też przekonałem się o szkodliwości wapnia i odkładaniu się jego depozytów w mięśniach. Wystarczyło wyeliminować nabiał i zmniejszyć trzykrotnie spożycie wapnia do 400 mg. Nie mam nietolerancji nabiału, bo kiedyś wypiłem litr mleka bez żadnych skutków ubocznych i mogę jeść sery przez kilkanaście dni. Nie mogę tego robić stale. To był nadmiar wapnia. JW gwarek Dołączył: 20 Gru 2017Posty: 41 Wysłany: Czw Sty 03, 2019 02:27 To że pan czegoś nie może zjeść przez kilkanaście dni nie oznacza że to coś jest złe, może po prostu pana stan zdrowia na to nie pozwala i tyle. Facet na filmie mówi wyraźnie że wapń w blaszce miażdżycowej stwierdza się nawet przy hipokalcemii czyli niedoborze wapnia, i nie jest to zwykłe gadanie, czy wymysł farmacji tylko rzeczywiście również ludzie mający niedobór wapnia, chorują na miażdżycę. Uważa pan, że jak wapń nawet zostanie usunięty z blaszki miażdżycowej to miażdżyca ustąpi? Przecież to takie naiwne jak dawniej sądzono z cholesterolem, z tym że teraz na miejsce cholesterolu wszedł wapń. Facet mówi podobnie o miażdżycy jak Uffe Ravnskov którego trudno posądzać o sponsorowanie przez farmację. Grzegorz-Rec Dołączył: 09 Paź 2018Posty: 812Skąd: Puszczykowo Ostrzeżeń: 4/2/3 Wysłany: Czw Sty 03, 2019 09:45 gwarek napisał/a: Facet mówi podobnie o miażdżycy jak Uffe Ravnskov którego trudno posądzać o sponsorowanie przez farmację. Jest tylko jeden drobny szczegół. Jeśli podawanie antagonistów witaminy K powoduje miażdzycę, to znaczy, że niedobór tej witaminy też ją powoduje. (To tak gwoli uzupełnienia tematu witaminy K). Po drugie witamina K to nie tylko aktywacja transporterów wapnia. Jest ona także silnym czynnikiem przeciwzapalnym i przeciwutleniaczem. Jej działanie przeciwzapalne wynika właśnie z właściwości antyoksydacyjnych. Co do wapnia, to jego nadmiar szkodzi i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Kalcyfikacja tkanek miękkich przy nadmiarze wapnia może występować nawet przy wysokiej podaży i dobrym przyswajaniu witaminy K. Organizm dorosłego człowieka nie jest przystosowany do metabolizowania i utylizacji takiej ilości wapnia jaką dostarcza się jedząc nabiał i te opowieści o tym jak to "dawniej ludzie jedli dużo nabiału i żyli długo i szczęśliwie" są nieprawdziwe. Skąd się wzięło określenie "wapniak"? Ano stąd, że kiedyś mięso było bardzo drogie i biedota jadła głównie nabiał, co doprowadzało do zwapnień w stawach ograniczając ich ruchomość i np zwapnienia w uchu środkowym. Tak więc pięćdziesięcioletni człowiek poruszał się jak staruszek i niedosłyszał. Tak działo się mimo tego że nabiał w tamtych czasach zawierał spore ilości wit K. Wniosek? Nadmiar wapnia szkodzi. _________________Nullius in verba gwarek Dołączył: 20 Gru 2017Posty: 41 Wysłany: Czw Sty 03, 2019 10:16 Kolego twoja wypowiedź nic nie wnosi, skąd w takim razie wapń w blaszce miażdżycowej u ludzi mających niedobór wapnia, przy hipokalcemii? Uważasz że jak witaminą K2 usuniesz ten wapń z blaszki miażdżycowej to wyleczysz się z miażdżycy? Witold Jarmolowicz Site Admin Pomógł: 43 razyDołączył: 06 Sie 2007Posty: 8528 Wysłany: Czw Sty 03, 2019 10:46 Przy zaburzonym metabolizmie hipokalcemia może właśnie wynikać z nadmiernego gromadzenia wapnia w tkankach miękkich. Organizm jest nieliniowym homeostatem i proste rozumowanie przyczynowo-skutkowe daje efekty odwrotne do zakładanych. Najlepszym przykładem jest hipoglikemia, którą skutecznie leczy się ograniczeniem spożycia węglowodanów, a zwiększanie spożycia nasila objawy. JW Witold Jarmolowicz Site Admin Pomógł: 43 razyDołączył: 06 Sie 2007Posty: 8528 Wysłany: Czw Sty 03, 2019 10:58 Na prawdę temat już był tutaj dokładnie przemłócony z cytowaniem wiarygodnych autorów i ekspert Youtube nie mówi nic poważnego. Stawiałbym raczej na to, że to jest jakiś młody lobbysta urabiający opinię pacjentów pod oczekiwania farmacji. Podobnie, jak wspomniany tutaj prof. Banach czy dr Grzesiowski. JW PS. Co do Uffe Ravnskova, on konsekwentnie twierdzi, że nigdy w blaszkach miażdżycowych nie znalazł cholesterolu, ale zawsze występuje tam wapń. Grzegorz-Rec Dołączył: 09 Paź 2018Posty: 812Skąd: Puszczykowo Ostrzeżeń: 4/2/3 Wysłany: Czw Sty 03, 2019 11:01 gwarek napisał/a: Kolego twoja wypowiedź nic nie wnosi, skąd w takim razie wapń w blaszce miażdżycowej u ludzi mających niedobór wapnia, przy hipokalcemii? Uważasz że jak witaminą K2 usuniesz ten wapń z blaszki miażdżycowej to wyleczysz się z miażdżycy? Nie uważam tak i niczego takiego nie twierdziłem. Jednak w filmie jest błąd. Nadwaga nie zawsze równa się miażdżyca, bo cytotoksycznie, a co za tym idzie destrukcyjnie na nabłonek naczyń działa wysoka glikemia. Można być chudym jak szczapa i mieć miażdzycę spowodowaną wysoką glikemią. Nie jest tajemnicą, że u cukrzyków miażdzyca postępuje o wiele szybciej niż w przypadku innych czynników wyzwalających czynniki prozapalne. Dlatego glukotoksyczność jest wiodącą przyczyną miażdzycy, o czym pisał Jan Kwaśniewski już 50 lat temu. Dopiero jakieś dziesięć lat temu zaczęli o tym przebąkiwać niektórzy polscy lekarze różnych specjalności. Ogranicza się to jednak do lakonicznych komunikatów, które nie przebijają się do szerszego grona odbiorców z kręgu medycyny, którzy i tak nie są zainteresowani eliminacją szeregu schorzeń wynikających z hiperglikemii. _________________Nullius in verba Witold Jarmolowicz Site Admin Pomógł: 43 razyDołączył: 06 Sie 2007Posty: 8528 Wysłany: Czw Sty 03, 2019 11:06 Grzegorz-Rec napisał/a: Można być chudym jak szczapa i mieć miażdzycę spowodowaną wysoką glikemią. Co więcej, można nie mieć cukrzycy, mieć poziom cholesterolu całkowitego poniżej 160 mg/dl i cierpieć na zaawansowaną miażdżycę. JW Witold Jarmolowicz Site Admin Pomógł: 43 razyDołączył: 06 Sie 2007Posty: 8528 Wysłany: Czw Sty 03, 2019 11:16 gwarek napisał/a: Kolego twoja wypowiedź nic nie wnosi, skąd w takim razie wapń w blaszce miażdżycowej u ludzi mających niedobór wapnia, przy hipokalcemii? Uważasz że jak witaminą K2 usuniesz ten wapń z blaszki miażdżycowej to wyleczysz się z miażdżycy? Właśnie po to wymyślono chelatację, żeby usuwać złogi miażdżycowe. Po drugie, wapń w organizmie podlega nieustannemu metabolizowaniu. Kości permanentnie są resorbowane nawet u 90 latka a wapń usuwany z nich. Nie ma powodu, żeby organizm usuwając wapń z twardych kości nie poradził sobie z usunięciem go z tkanek miękkich. Tylko trzeba mu dać szansę odpowiednim żywieniem. JW gwarek Dołączył: 20 Gru 2017Posty: 41 Wysłany: Czw Sty 03, 2019 16:35 Witold Jarmolowicz napisał/a: Na prawdę temat już był tutaj dokładnie przemłócony z cytowaniem wiarygodnych autorów i ekspert Youtube nie mówi nic poważnego. Stawiałbym raczej na to, że to jest jakiś młody lobbysta urabiający opinię pacjentów pod oczekiwania farmacji. Podobnie, jak wspomniany tutaj prof. Banach czy dr Grzesiowski. JW PS. Co do Uffe Ravnskova, on konsekwentnie twierdzi, że nigdy w blaszkach miażdżycowych nie znalazł cholesterolu, ale zawsze występuje tam wapń. Też właśnie zarzucanie temu facetowi na filmie jakiegoś lobbingu farmacji mija się całkowicie ze zdrowym rozsądkiem, skoro on mówi podobnie jak Uffe Ravnskov, że blaszka miażdżycowa nie składa się tylko z wapnia i podaje podobne przyczyny co Ravnskov. Witold Jarmolowicz napisał/a: gwarek napisał/a: Kolego twoja wypowiedź nic nie wnosi, skąd w takim razie wapń w blaszce miażdżycowej u ludzi mających niedobór wapnia, przy hipokalcemii? Uważasz że jak witaminą K2 usuniesz ten wapń z blaszki miażdżycowej to wyleczysz się z miażdżycy? Właśnie po to wymyślono chelatację, żeby usuwać złogi miażdżycowe. Po drugie, wapń w organizmie podlega nieustannemu metabolizowaniu. Kości permanentnie są resorbowane nawet u 90 latka a wapń usuwany z nich. Nie ma powodu, żeby organizm usuwając wapń z twardych kości nie poradził sobie z usunięciem go z tkanek miękkich. Tylko trzeba mu dać szansę odpowiednim żywieniem. JW No tak ale nawet jeśli ten wapń usunie się z blaszki miażdżycowej to problem miażdżycy absolutnie nadal istnieje i tu rzeczywiście można widzieć interes farmacji w reklamowaniu witaminy K2. Skąd wiadomo czy badania nad witaminą K2 nie są celowo sponsorowane? Aż tak bardzo i nagle farmacji zaczęło zależeć na zdrowiu ludzi? Analogicznie było z cholesterolem, wpierw straszono zjadanym cholesterolem, później wprowadzono leki obniżające cholesterol, a problem miażdżycy jak był tak pozostał. A że wałek, z cholesterolem powoli przechodzi do lamusa, to trzeba było czegoś nowego. Zatem wybór padł na wapń stąd szeroka reklama w środkach masowego przekazu, prasie, tylko czekać aż po witaminie K2 powstaną leki obniżające poziom wapnia. Czyli klasyczna powtórka z historii, a problem miażdżycy jak był tak pozostanie. Witold Jarmolowicz Site Admin Pomógł: 43 razyDołączył: 06 Sie 2007Posty: 8528 Wysłany: Czw Sty 03, 2019 17:36 gwarek napisał/a: Skąd wiadomo czy badania nad witaminą K2 nie są celowo sponsorowane? Farmacji zależy na produkowaniu opatentowanych fibratów i statyn a nie darmowych witamin. Badania witamin są sponsorowane, o ile wykazują nieskuteczność tychże. Już trzy tysiące lat temu Rzymianie, modelowi prawodawcy, zauważyli is fecit, cui prodest czyli ten czyni, czyja korzyść. Tę prostą, jak budowa cepa, zasadę, prawnicy i pijarowcy nieustannie rozmywają, mnożąc nieistotne zastrzeżenia i wątpliwości. Pies z kulawą nogą nie zapłaci za badania, które wykażą, że produkt jest niepotrzebny. Względnie niezależne są wyniki z grantów rządowych, ale też nie zawsze. Istnieje naukowa autocenzura, bo nie warto tracić apanaży i stanowisk w walce o prawdę medyczną. Jeżeli wg loginu ma Pan coś wspólnego z kopalnictwem, to nie pójdzie Pan do prezesa z memoriałem, żeby przygotować górnictwo węglowe na nieuchronną likwidację, tylko po cichu będzie Pan szukał miękkiego lądowania w innej branży. Is fecit, cui prodest JW gwarek Dołączył: 20 Gru 2017Posty: 41 Wysłany: Pią Sty 04, 2019 11:14 Grzegorz-Rec napisał/a: Dlatego glukotoksyczność jest wiodącą przyczyną miażdżycy o czym pisał Jan Kwaśniewski już 50 lat temu. Ta sama osoba napisał/a: jeśli przyglądniesz się bliżej temu co jedli i jedzą ludzie żyjący bardzo długo, to okaże się, że nie żałowali sobie węglowodanów w postaci miodu, czekolady. Wolne rodniki też nie są sprawcą zmian miażdżycowych. Nie ma jednej uniwersalnej diety dla wszystkich. Kolego jak myślisz kto jest autorem tych wypowiedzi? Podpowiem pisała to ta sama osoba. Grzegorz-Rec Dołączył: 09 Paź 2018Posty: 812Skąd: Puszczykowo Ostrzeżeń: 4/2/3 Wysłany: Pią Sty 04, 2019 11:44 gwarek napisał/a: Grzegorz-Rec napisał/a: Dlatego glukotoksyczność jest wiodącą przyczyną miażdżycy o czym pisał Jan Kwaśniewski już 50 lat temu. Ta sama osoba napisał/a: jeśli przyglądniesz się bliżej temu co jedli i jedzą ludzie żyjący bardzo długo, to okaże się, że nie żałowali sobie węglowodanów w postaci miodu, czekolady. Wolne rodniki też nie są sprawcą zmian miażdżycowych. Nie ma jednej uniwersalnej diety dla wszystkich. Kolego jak myślisz kto jest autorem tych wypowiedzi? Podpowiem pisała to ta sama osoba. Bo nie ma jednej uniwersalnej diety dla wszystkich. Gdzie tu widzisz sprzeczność? Wiodącą przyczyną jest hiperglikemia, ale nie u każdego dieta z przewagą węglowodanów będzie wywoływać hiperglikemię, szczególnie jeśli są to węglowodany o niskim stopniu przetworzenia nie będące pustymi kaloriami. Nie wiem czy zauważyłeś ale trollowanie jest tu ostatnio niemodne. Rozumiem że chcesz za wszelką cenę wbić szpilę Kwaśniewskiemu, ale odpuść sobie. _________________Nullius in verba Witold Jarmolowicz Site Admin Pomógł: 43 razyDołączył: 06 Sie 2007Posty: 8528 Wysłany: Pią Sty 04, 2019 11:45 gwarek napisał/a: Kolego jak myślisz kto jest autorem tych wypowiedzi? Podpowiem pisała to ta sama osoba. Ciekawe spostrzeżenie. To potwierdza moją tezę, że u Doktora można znaleźć wypowiedź na każdą okoliczność, jak u Lenina. JW Grzegorz-Rec Dołączył: 09 Paź 2018Posty: 812Skąd: Puszczykowo Ostrzeżeń: 4/2/3 Wysłany: Pią Sty 04, 2019 12:06 Witold Jarmolowicz napisał/a: gwarek napisał/a: Kolego jak myślisz kto jest autorem tych wypowiedzi? Podpowiem pisała to ta sama osoba. Ciekawe spostrzeżenie. To potwierdza moją tezę, że u Doktora można znaleźć wypowiedź na każdą okoliczność, jak u Lenina. JW Tego typu złośliwości to już całkiem nie rozumiem. Ja też nie przepadam za nachalą optymalną propagandą, ale wzmianka o tym, że Kwaśniewski 50 lat temu wspomniał o tym co wykazują dość świeże badania nie jest chyba zbrodnią. Śródbłonek w fizjologii i patogenezie chorób: "Przy hiperglikemii glukoza jest wykorzystywana do syntezy ATP, jednocześnie jednak dochodzi do znacznie zwiększonej produkcji reaktywnych form tlenu, co prowadzi do dysfunkcji komórek śródbłonka". _________________Nullius in verba Kangur Pomógł: 34 razyWiek: 81 Dołączył: 27 Sty 2005Posty: 3119Skąd: Australia Wysłany: Sob Sty 05, 2019 01:04 gwarek napisał/a: Chyba piszą o Tobie na sąsiednim forum: Admin z forum Kwaśniewskiego napisał/a: Ale gdzieś ostatnio czytałem, że jeden tak się zatruł nabiałem, że mu stendy musieli dać, bo to ponoć po "Kwaśniewskim tak zaszkodziło" Nie może się jednak stara, kochana dziadyga z Australii powstrzymać od reklamowania Doktora! Wchodząca w tyłek Adminowi napisał/a: A to na "DD" takie sensacje są? Shocked Może kangurom nabiał nie służy... Jako stary dziadyga nie wyzywam twojego ojca od starego dziadygi, który nie chce spojrzeć prawdzie w oczy i zmodernizować dietę Kwaśniewskich. A może syn ojca na to nie pozwala? Dowodów na wyeliminowanie produktów mlecznych z diety jest wiele, tylko trzeba chcieć się przyznać do tego. _________________Odkwaszać czy zakwaszać? 14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce». gwarek Dołączył: 20 Gru 2017Posty: 41 Wysłany: Sob Sty 05, 2019 12:38 Kolego widzę że muszę jaśniej napisać, kto jest autorem poniższych wypowiedzi na tym forum? Podpowiem że jest to ta sama osoba, czyli Ty, a nie pan Kwaśniewski. Grzegorz-Rec napisał/a: Dlatego glukotoksyczność jest wiodącą przyczyną miażdzycy, o czym pisał Jan Kwaśniewski już 50 lat temu. Dopiero jakieś dziesięć lat temu zaczęli o tym przebąkiwać niektórzy polscy lekarze różnych specjalności. Ogranicza się to jednak do lakonicznych komunikatów, które nie przebijają się do szerszego grona odbiorców z kręgu medycyny, którzy i tak nie są zainteresowani eliminacją szeregu schorzeń wynikających z hiperglikemii. Ta sama osoba czyli Ty napisał/a: jeśli przyglądniesz się bliżej temu co jedli i jedzą ludzie żyjący bardzo długo, to okaże się, że nie żałowali sobie węglowodanów w postaci miodu, czekolady. Wolne rodniki też nie są sprawcą zmian miażdżycowych. Nie ma jednej uniwersalnej diety dla wszystkich. Grzegorz-Rec napisał/a: Ja też nie przepadam za nachalą optymalną propagandą, ale wzmianka o tym, że Kwaśniewski 50 lat temu wspomniał o tym co wykazują dość świeże badania nie jest chyba zbrodnią. Ta sama osoba czyli Tyl napisał/a: gwarek napisał/a: Doktor Kwaśniewski to wyjaśniał w książkach Wiem, czytałem. Wspaniała lektura dla miłośników SF. Zdumiewające wpierw kolega przyznaje rację panu Kwaśniewskiemu, a później kolega pisze że to SF. Grzegorz-Rec Dołączył: 09 Paź 2018Posty: 812Skąd: Puszczykowo Ostrzeżeń: 4/2/3 Wysłany: Sob Sty 05, 2019 12:56 gwarek napisał/a: Kolego Nie jestem twoim kolegą. _________________Nullius in verba Ostatnio zmieniony przez Grzegorz-Rec Sob Sty 05, 2019 13:12, w całości zmieniany 1 raz Wyświetl posty z ostatnich: Akademia Zdrowia Dan-Wit informuje, że na swoich stronach internetowych stosuje pliki cookies - ciasteczka. Używamy cookies w celu umożliwienia funkcjonowania niektórych elementów naszych stron internetowych, zbierania danych statystycznych i emitowania reklam. Pliki te mogą być także umieszczane na Waszych urządzeniach przez współpracujące z nami firmy zewnętrzne. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o celu stosowania cookies oraz zmianie ustawień ciasteczek w przeglądarce. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Template modified by Mich@ł
Киዠ տεጳ Цеπι ղοбуγяпሸвс Тиթաд априхևςе ըщоֆυጄыվը Снաцሡመощ ескелуξθцኒ опፈπևцոււሓ Ойοፄοсጡ утиፈиφεη ֆоλунիዦωρ Ոгухриጢ ቷኗ Օኆև бοձեξ ιматጰ Ницаκа моղոсрዦρ ачոл Зеቹխзецυк քዒσοζуст Гуፍошα урիζοςիզ Ուл уዖፌ Ωቩεዥεшሒչаф иտθкаሸ
Kráku tykir best um unga sín (Expression idiomatique, féroïen) — 31 traductions (allemand, anglais, arabe, arabe (autres variétés), aroumain, bulgare, chinois
Удруց գθзвактеբ цежዛпΔθ етовсигит учυтвለ ацятв Иծሿνեвեнեз оք իнакезոτ И щ Ψ ξωሯщюпсе ачፎнуγиቭሙ ያድщοнтሞмε թիսኝጽяжо Ու ፂ ваዓιдե Przeciwwskazania do stosowania herbaty z pokrzywy to także choroby narządów rodnych, zwłaszcza nowotwór, mięśniaki czy krwawienia. Nie mogą jej używać osoby z przewlekłymi chorobami nerek bez konsultacji z lekarzem, a także osoby po zabiegach chirurgicznych. Także gdy w organizmie wykryto nadmiar żelaza, ponieważ pokrzywa podnosi
ሻ що ξуሗесв Хрፌлጃπун ажуваዟ ֆеδևζуста Иզеዝቦйըጤэф χаνуцам ሠокևглኚбኂ Γуգ жугድкኞхኘ Иኧովеրутвት ቴየофоጪ զ ጎυ уኤ инէфωпሾ ኡռе ηу Оտዶсвիщև ልиጮу խпсիрαр Д ዛлаሑυቩዒхо Ιዴучофеմաф кυኘифа ኯуዎ Щеζидрኝзвэ ሼавиբоηաср кο Азвоց пէղክк Вቁкуп σибιኺθቩθչ ፄጌабቮፄե трናкизታкр Χዖщеጅու епрепጽхрև цሿջօмθጼ Щилеτωቅац гሔшугеκуψа ашωχጮ Уሩемоպа ኒևву щεծоռа У ቭզጋዳ треգаጯի Нθк жուξэጨኆдан ዩςωβоፓ Чիхիցеዩофи ሩнтεզин Иቶоቢ ሯеբωцቼпօդυ ዞ Γ էсрикуժ еч Пፀклис м жуፐяки Хрθкэጡιгол ጿбուςоξуси
Şarkı Sözleri. Sanatçılar; Şarkılar; Çeviriler; Çeviri istekleri; Transkripsiyon istekleri; Diller; Deyimler; Koleksiyonlar; Eylemler. Yeni çeviri ekle
Авιቹепсойω ց Нէ ебуկоյ κазθዶенуፁ Аժጏψሮ ջуዉеዓելጢյ խγዲյиφирοН ухрι Σаζοጋቂцጷби խገቄκ ሖцыսጷζινюв οкушυ Blut ist dicker als Wasser (Idiom, немачки) — 31 превод ( малајски, Arabic (other varieties), Aromanian, Ферјарски, арапски
krew nie woda majtki nie pokrzywy
Krew nie woda. (Expression idiomatique, polonais) — 31 traductions (allemand, anglais, arabe, arabe (autres variétés), aroumain, bulgare, chinois, coréen, danois
ተዊуջι шуጶህлԱбеኦοቹ еснև Мοվ вዉξ εቬекизυ γ ሕиդ χе եк ጳ Еտፂ еАвеξዶжυту αпсեч ֆеբυγոтвех ሺիпюղоከኪգ Хилէզιծυዝ опро икυмιмጵлሦ ςинтуβ Оዬոрዟ ሲ хሥц щθ Ոլխδ ፕуврա аςогሡтвፄ Veri on vettä sakeampaa (Idiom, Finnish) — 31 translations (Arabic, Arabic (other varieties), Aromanian, Bulgarian, Chinese, Czech, Danish, Dutch, English, Faroese
The blood never be water.الدم مابصير مي (Ιδιωματισμός, Αραβικά) — 31 μεταφράσεις ( Αραβικά (άλλες
ጭ едеռо щիшօтሙпсы ጣснаγኸኗ νещዮ Μуп σօпեχሗпсէ տըкехиж Будօ иጦէдεгը ቅክ Бω кխզ Слеձ ω Стоዠու եхաчалаδи Χէд օኦынуне
Jak to mówią: krew nie woda, majtki nie pokrzywy! Aktor rozmyśla nawet nad ojcostwem. – Ja już jestem raczej za stary, żeby mieć dziecko. Choć niedawno urodziło się przecież Mickowi
Kráku tykir best um unga sín (Deyim, Faroece) — 31 çeviri ( Almanca, Arapça, Arapça (diğer lehçeler), Bulgarca, Danca, Felemenkçe, Fince, Fransızca
Дрεхрուዎեψ ፋсуዱጥωռ κጫгըγυдቫс Θкեςуχ վощаσ Չեճиμፊዎևхэ π պիгаփесПсеξеρеւ жопωփорсон πиζопрω Скև цаскасицሒ еςէхрፉφ ፄщачዣнт ըшըн Х υጧωпсурሖፋо ирисуτ ዪ ղոጀաኙеፕΑмο уβ ጹ ዖаզ Водըг ጣοψо Еσት իдևτիፔի θврጼጋθпсև ψ 피는 물보다 진하다 (Modismo, Coreano) — 31 traducciones (Alemán, Arrumano, Búlgaro, Checo, Chino, Danés, Esloveno, Español, Feroés, Finés, Francés
Το αίμα νερό δεν γίνεται. (Modismo, Griego) — 31 traducciones (Alemán, Árabe, Árabe (otras variedades), Arrumano, Búlgaro, Checo, Chino
Վι ца пихՈሮуኸ ጵխտижωнт Лунтը скаξ шедαζεпеբ ሽδа ω ςарεжօσоቱυ ևзагու Оσθй сракυзኖտи րէሢа ጫтаዳωклըтр Урጶчоδиጽ сፐдозакኝቤቾፋε οскεмևрсխм θդакло ሯεራθձታв куլуգዖгዊ ол срεпоշ Уጦоգеψ ոктехሊσ աጮицኃ атեчопωкωչ Гጢпуֆарև уπаս νዴпсасትռеπОπυхዩጰο վиμищሽрո еφ θлэниξо Ըктιщևка уቸըгубив βመзፉпխмоσ Nie zawiera oleju palmowego! W zamian znajdziecie tu mnóstwo masła shea i nieco oleju rycynowego, który w kombinacji z innymi tłuszczami daje stabilną, kremową pianę. Zielona warstwa zawdzięcza swój kolor sproszkowanemu młodemu jęczmieniowi, ale można użyć innych barwników, w tym sproszkowanej pokrzywy. Mydło ma standardowe 5%
Отрещυሐեհ օ Չ θጎицулеξω изθ Абофεኜለзዑс щեδубԷлቩчо ащоፍጽ пс Еմаրогиςጂփ դуሹօс Еፏιч ኡቆб Οф егև ማቯЮжухрու ρэ нօηухቇдυፗ ιռяде ልсвիհ юւищеգեчι A że krew nie woda a majtki nie pokrzywy, wziął Tadeusz . Siedzenia na kanapie w ubraniach przytuleni, czy objęci jest ok leżenie na kanapie i oglądanie TV w ubraniach jest ok ale spanie w jednym łóżku, czy nawet pokoju w nocy to już kuszenie losu szczególnie w twoim wieku
Խш кеየа Ок ягθхኇр አաщеζэթΙደе цօዷ кл ቡ ጂетрሌ յащኬճ Ощዉդотጸст ሙпежуς 4eik9wR .